Jak wycenić kuchnię na wymiar — metoda krok po kroku dla stolarza
Kuchnię na wymiar wycenia się z trzech części: materiału z hurtowni (płyta, cięcie, okleina, fronty, okucia, blat), narzutu na ten materiał i robocizny liczonej z godzin. Na końcu dochodzi VAT. Cena za metr bieżący nadaje się do pierwszej rozmowy, ale oferta powinna wynikać z ilości policzonych z projektu.
Poniżej metoda, której możesz użyć z kartką, w arkuszu albo w programie. Na końcu — przykład z liczbami i najczęstsze błędy.
Krok 1. Pomiar i układ szafek
Bez dokładnego pomiaru wycena jest zgadywaniem. Potrzebujesz długości ścian, wysokości do sufitu, położenia okna, pionów, gniazd i podejść wodnych. Jak zrobić to porządnie, opisujemy w tekście pomiar kuchni pod meble.
Z pomiaru powstaje układ: które szafki, jakiej szerokości, gdzie zmywarka, piekarnik, lodówka. Od układu zależą najdroższe pozycje — liczba szuflad, słupków i narożników.
Krok 2. Materiał korpusów
Korpusy to płyta 18 mm, plecy z HDF i usługi hurtowni: cięcie i okleinowanie. Najpierw lista formatek, potem liczba arkuszy.
| Pozycja | Jak policzyć | Orientacyjna cena netto 2026 |
|---|---|---|
| Płyta laminowana 18 mm | arkusze z rozkroju + zapas | 180–300 zł / arkusz |
| HDF 3 mm | plecy, zwykle 1–2 arkusze | 50–90 zł / arkusz |
| Cięcie | mb z optymalizacji hurtowni | 2,5–5 zł / mb |
| Okleinowanie ABS | mb krawędzi + 10% | 3,5–8 zł / mb |
Liczbę arkuszy oszacujesz w kalkulatorze rozkroju płyty. Do wyceny przyjmij wynik z zapasem — zamówienie dodatkowego arkusza po fakcie kosztuje Cię dzień i drugi transport.
Krok 3. Fronty
Fronty są osobną pozycją, bo często są z innego materiału niż korpusy: płyta w innym dekorze, MDF lakierowany, akryl, fornir. Licz je w m² według cennika dostawcy frontów. Przy frontach lakierowanych zwróć uwagę na minimalne zamówienie i koszt frezu uchwytu — to potrafi podnieść cenę metra o kilkadziesiąt procent.
Krok 4. Okucia
Okucia licz na sztuki, z katalogu systemu, którego używasz:
- każda szuflada — komplet prowadnic lub boków systemowych,
- każde drzwi — 2 zawiasy do 900 mm wysokości, wyżej 3 lub więcej,
- szafki górne z klapą — podnośnik dobrany do wagi frontu,
- nóżki — zwykle 4 na szafkę, więcej przy szerokich,
- uchwyty, cargo, kosze narożne, organizery.
Na okuciach najłatwiej się pomylić, bo każda szuflada więcej to kilkaset złotych. Więcej o systemach szuflad w poradniku szuflady w kuchni — rodzaje prowadnic.
Krok 5. Blat i dodatki
Blat laminowany kupujesz zwykle w hurtowni razem z płytą i cięciem na wymiar, z wycięciami pod zlew i płytę. Konglomerat i spiek robi kamieniarz — wtedy w ofercie masz albo jego cenę z narzutem, albo osobną umowę klienta z kamieniarzem.
Do tego LED, listwy przyblatowe, cokół, blendy, silikon i drobne łączniki. Te rzeczy wpisuj ryczałtem, ale wpisuj — w sumie to kilkaset złotych na kuchnię.
Krok 6. Narzut i robocizna
Narzut na materiał (10–20%) pokrywa zakupy, transport, odpad i ryzyko. Robocizna to Twój czas razy stawka. Rozpisz godziny na etapy:
- projekt i pomiar,
- zamówienia i odbiór formatek,
- składanie korpusów, montaż okuć,
- montaż u klienta, blat, AGD, regulacja frontów,
- poprawki i drugi przyjazd.
Pierwsze wyceny będą niedokładne. Zapisuj czas faktycznie spędzony na każdym zleceniu, a po kilku kuchniach będziesz miał własną stawkę na szafkę dolną, górną i słupek.
Przykład: kuchnia w L, ok. 3,6 mb
Kuchnia z frontami laminowanymi: 6 szafek dolnych, 5 górnych, jeden słupek, blat laminowany. Ceny netto, orientacyjne.
| Pozycja | Ilość | Netto |
|---|---|---|
| Płyta korpusowa | 5 ark. × 230 zł | 1 150 zł |
| HDF | 2 ark. × 70 zł | 140 zł |
| Cięcie | 120 mb × 3,50 zł | 420 zł |
| Okleinowanie | 70 mb × 4,50 zł | 315 zł |
| Fronty | 6 m² × 450 zł | 2 700 zł |
| Okucia | wg katalogu | 2 400 zł |
| Blat | laminowany z wycięciami | 1 300 zł |
| Inne | LED, cokół, drobne | 300 zł |
| Materiał razem | 8 725 zł | |
| Narzut 15% | 1 308,75 zł | |
| Robocizna | 40 h × 120 zł | 4 800 zł |
| Cena netto | 14 833,75 zł | |
| VAT 23% | 3 411,76 zł | |
| Cena brutto | 18 245,51 zł |
W warsztacie zostaje 6 108,75 zł (robocizna + narzut) — z tego płacisz koszty stałe: warsztat, samochód, narzędzia, ZUS. Te same liczby możesz zmienić w kalkulatorze wyceny kuchni.
Najczęstsze błędy w wycenie
- Wycena za metr bieżący bez sprawdzenia szuflad. Kuchnia z samymi szufladami w dole kosztuje wyraźnie więcej niż ta z półkami — przy tej samej długości.
- Pominięte drobiazgi. Blendy, listwy, silikon, wkręty, LED. Pojedynczo grosze, razem kilkaset złotych.
- Robocizna bez montażu i poprawek. Drugi przyjazd do klienta to pół dnia, którego nikt nie zapłaci, jeśli nie był w cenie.
- Stary cennik. Oferta sprzed kwartału może już nie mieć marży.
- Rabat z robocizny. Jeśli musisz zejść z ceny, zmień materiał frontów albo okucia, nie stawkę.
Wycena z projektu zamiast z arkusza
Arkusz kalkulacyjny działa, dopóki klient nie zmieni projektu. Każda zmiana szafki to poprawka w formatkach, okuciach, wycenie i ofercie — w czterech miejscach.
W Formatce ilości liczą się z projektu kuchni. Cennik, robociznę i narzut ustawiasz raz w Warsztacie, a oferta PDF dla klienta powstaje z tych samych danych co lista formatek dla hurtowni.
Jeśli przy okazji kuchni robisz też remont — kafle, malowanie, elektrykę — kosztorys tych prac przygotujesz w Wycence.
Jak liczyć czas na szafkę
Najprostsza metoda, która działa po kilku zleceniach: zapisuj czas pracy osobno dla każdego etapu i dziel go przez liczbę szafek. Po trzech–czterech kuchniach będziesz mieć własne normy, np. tyle godzin na szafkę dolną z drzwiami, więcej na szafkę z szufladami, jeszcze więcej na słupek z AGD.
Do tego dochodzą stałe bloki, niezależne od liczby szafek:
- pomiar i rozmowa z klientem — z dojazdem,
- projekt i poprawki projektu,
- zamówienia w hurtowniach i odbiór,
- montaż blatu i AGD,
- regulacja frontów i odbiór z klientem.
Te bloki zjadają czas przy małych zleceniach. Kuchnia z pięciu szafek wymaga tego samego pomiaru i dwóch przyjazdów co kuchnia z piętnastu. Dlatego wiele warsztatów ma minimalną cenę zlecenia albo stały ryczałt za projekt i montaż.
Jak pokazać cenę w ofercie
Klient porównuje oferty kilku stolarzy, więc forma ma znaczenie. Dobra oferta na kuchnię zawiera:
- opis zakresu — co jest w cenie, a co nie: blat, AGD, zlew, bateria, montaż AGD, oświetlenie, wniesienie,
- materiały — dekor korpusu i frontów, rodzaj blatu, system szuflad i zawiasów,
- cenę w kilku grupach — meble, blat, okucia, montaż,
- termin realizacji i warunki płatności,
- wizualizację albo link do podglądu kuchni.
Opis zakresu chroni Cię przed sporem przy odbiorze. Jeśli w ofercie nie ma podłączenia zmywarki, klient nie może tego wymagać — ale musi to wiedzieć przed podpisaniem.
Zaliczka i harmonogram płatności
Przy kuchniach na wymiar najczęściej bierze się zaliczkę przed zamówieniem materiału, żeby nie finansować zlecenia z własnych pieniędzy. Często stosowany podział to część kwoty przy zamówieniu, a reszta po montażu. Konkretne proporcje ustal sam — ważne, żeby zaliczka pokrywała przynajmniej materiał zamawiany pod konkretnego klienta, bo płyty w danym dekorze i wymiarze nie oddasz do hurtowni.
Zapisz w umowie albo ofercie, co dzieje się przy zmianie projektu po zamówieniu formatek. Każda zmiana po zamówieniu to nowe formatki i nowy koszt — klient powinien o tym wiedzieć wcześniej.
Najczęstsze pytania
Jak wycenić kuchnię na wymiar — za metr bieżący czy z materiału?
Metr bieżący jest dobry do pierwszej rozmowy z klientem. Ofertę licz z materiału i godzin: ilości płyty, okleiny i okuć z projektu, robocizna z realnego czasu. Inaczej przy kuchni z samymi szufladami stracisz, a przy prostej z drzwiami przepłacisz klienta.
Ile godzin zajmuje zrobienie kuchni?
To bardzo zależy od warsztatu. Licz osobno projekt i pomiar, zamówienia, składanie korpusów, montaż u klienta i poprawki. Po kilku zleceniach zapisz rzeczywisty czas na szafkę i używaj go w kolejnych wycenach.
Jaki narzut na materiał doliczyć?
Zwykle 10–20%. Pokrywa zakupy, transport, odpad, drobne materiały i ryzyko poprawek.
Czy w ofercie pokazywać klientowi rozbicie ceny?
Wystarczą główne grupy: korpusy i fronty, blat, okucia, montaż. Pełne rozbicie z narzutem i stawką zostaw dla siebie. Grupy w ofercie pomagają, gdy klient chce obniżyć cenę — wtedy rozmawiacie o frontach albo okuciach, a nie o Twojej stawce.
Jak często aktualizować ceny w wycenie?
Przy każdej większej zmianie cennika hurtowni, a co najmniej raz na kwartał. Płyta i okucia drożeją skokowo — oferta sprzed pół roku może już nie mieć marży.